Dzięki tej książce nauka czytania jest przyjemna

Bardzo cenię sobie wyjątkową serię “Czytam sobie”. Przede wszystkim za jej walory edukacyjne i przy okazji możliwość dobrej zabawy podczas czytania. Dlatego Historie spod podłogi. Dom T.1 Czytam sobie to kolejna książeczka, której nie mogłem przegapić (https://www.taniaksiazka.pl/historie-spod-podlogi-dom-t-1-czytam-sobie-justyna-bednarek-p-1522102.html).

Co tam się wyrabia pod podłogą?

Wbrew pozorom jest tam ciekawie. To miejsce, w którym samotnie mieszka Kudełek. Ten kłębek kurzu dotychczas cieszył się spokojem. Ta sytuacja jak najbardziej mu pasowała do czasu przybycia nowego lokatora. Kiedy do norki wprowadził się Grubelek, wszystko się dla Kudełka zmieniło. Jak wiadomo, takie sytuacje są w stanie zburzyć dotychczasowe przyzwyczajenia i trzeba przystosować się do zmian.

Tego właśnie mogą dowiedzieć się dzieci z tej książeczki. Wszyscy przecież tego doświadczamy – tak samo młodsi, jak i starsi. Dla wielu osób nie zawsze jest to też wygodne. Mimo to zmiany mogą również przynieść wiele dobrego. Mogą to być chociażby nowe przyjaźnie jak w przypadku Kudełka i Grubelka. Przyjaźń to kolejny istotny aspekt poruszany w tej książeczce i przedstawiany najmłodszym.

Nie mogę oczywiście zapomnieć nauce czytania – do tego przecież służy ta książka. Zabawna i mądra historia połączona ze stawianiem pierwszych kroków w czytaniu to doskonały pomysł. Dzięki temu dziecko uczy się tej cennej umiejętności w przyjemny sposób. Według mnie ma to duże znaczenie ze względu na taką przyjazną formę aktywności. Książeczka wręcz zachęca młode osoby do czytania.

Warto poznać “Historie spod podłogi”

Zaletą książki jest też to, że napisała ją Justyna Bednarek. Znana ona jest z popularnej i zabawnej serii o przygodach skarpetek. Jej opowieści zawsze są ciekawe i wspaniale napisane. Nie brakuje w nich również humoru. Dlatego sięgając po nie, ma się pewność, że czytanie stanie się znakomitą formą rozrywki. Kto zna tę autorkę, to dobrze wie, czego można się spodziewać.

“Historie spod podłogi” to dobra propozycja dla dzieci. Z tego też względu musiała uświetnić naszą kolekcję innych książek z serii “Czytam sobie”. Moja pociecha je uwielbia i chętnie je czyta i przyznam, że widoczne, a raczej słyszalne, są efekty regularnego po nie sięgania.

Zachęcam do zapoznania się z tym cyklem. Został on opracowany pomysłowo, a każdy poziom dopasowany jest do konkretnego wieku i umiejętności dziecka. To zapewnia mu komfort oraz łatwiejszą i szybszą naukę czytania. To sprawia, że rozwój tej umiejętności przebiega właściwie. Najlepiej przekonać się o tym decydując się na wybór książek z “Czytam sobie”. No i przy okazji jest też dużo śmiechu, radości i dobrej zabawy!

 




Wspaniała książka o przyjaźni, dzięki której nauka czytania jest łatwiejsza

Uwielbiam tego typu książki dla najmłodszych. Mają one wiele zalet i są wartościowymi lekturami dla dzieci. Po Historie spod podłogi. Dom T.1 Czytam sobie sięgnąłem pewny, że tym razem również i ten wybór okaże się strzałem w dziesiątkę.

Cudowna historia, wspaniały przekaz, edukacyjna zabawa!

Kiedy zobaczyłem zapowiedź tej książki i nazwisko autorki wiedziałem, że ta książeczka spodoba się mojemu dziecku. Twórczyni przygód popularnych zwariowanych skarpetek i w tym przypadku gwarantuje niezapomniane wrażenia dla najmłodszych. Nie mogę też zapomnieć o tym, do czego przeznaczona jest ta książka – nauka czytania jest z nią przyjemniejsza i łatwiejsza dla dzieci. Przekonałem się o tym podczas wspólnego czytania z pociechą. Wspólnie mieliśmy dużo radości, a okazała się ona jeszcze większa, kiedy zaczęły pojawiać się rezultaty u mojego dziecka. Dzięki tej książce oraz innym z tej serii coraz lepiej radzi sobie z czytaniem.

Tym razem najmłodsi mają do czynienia z dwoma bohaterami. Wydawać się może, że kłębek kurzu to nic specjalnego ani atrakcyjnego, lecz jest na odwrót. Kudełek to wesoły i przyjazny bohater, który swoje lokum ma pod podłogą u pani Cecylii. Praktycznie przez cały czas mieszkał tam samotnie, tyle że ta sytuacja pewnego dnia niespodziewanie się zmieniła. Pojawił się Grubelek, który na dodatek wprowadził się do norki Kudełka. Teraz muszą mieszkać razem. Dla kłębka kurzu to coś nowego – nigdy wcześniej z nikim nie dzielił przestrzeni ani nic wspólnie nie robił. Do tej pory wszystko dla niego było znajome, a wraz z przybyciem nowego lokatora musi dostosować się do nowej sytuacji. Na szczęście Kudełek jest zaradny, a jego życzliwe nastawienie pomoże mu zyskać wspaniałego przyjaciela. Odtąd razem zaczynają przeżywać wspólnie codzienne drobne radości i przede wszystkim dobrze się bawić!

Opowieść o przyjaźni, która uczy czytać

Książka o dwójce wyjątkowych bohaterów z pewnością jest godna uwagi. Ukazuje dzieciom wielką siłę przyjaźni i jednocześnie w przyjemny sposób uczą się one czytać. To akurat wydawnictwo należy do pierwszego poziomu serii “Czytam sobie”, dlatego przeznaczone jest dla pociech, które zaczynają przygodę z czytaniem. Krótkie i łatwe do zrozumienia zdania pomagają szybciej i skuteczniej opanować tę cenną umiejętność. Fantastyczną treść napisała doskonale znana Justyna Bednarek, a dopełnieniem historii są zabawne i wspaniałe ilustracje, które wykonał Marcin Minor. Całość prezentuje się cudownie i warto sięgnąć po tę książkę. Sprawdźcie razem z dziećmi, jak wesoło może być pod podłogą!

 




Równi goście – Kudełek i Grubełek!

Jak się okazuje, książki mogą mieć kilka wymiarów. Pierwszym jest opowiedzenie pewnej historii, drugim – zapoznanie dzieci z literami, trzecim – nauka konstrukcji wyrazów i całych zdań. Taką właśnie książką są Historie spod podłogi. Dom T.1 Czytam sobie ze strony www.taniaksiazka.pl, wymyśloną i napisaną przez Justynę Bednarek, dziennikarkę, pisarkę i tłumaczkę z języka francuskiego, a zilustrowany przez Marcina Minora, absolwenta wydziału malarstwa Europejskiej Akademii sztuk, pedagoga i arteterapeutę.

Książeczka dbająca o dzieci

Dzieci to nasze największe dobro. Do pewnego wieku są całkowicie niewinne, zupełnie tak samo, jak niewinnymi byli pierwsi rodzice zanim Ewa nie sięgnęła po zakazany owoc. Owa dziecięca niewinność powoduje, że dorośli pragnąc ją u dzieci jak najdłużej zachować i trochę jej im zazdroszcząc, starają dawać maluchom wszystko to, co najlepsze. Książka Justyny Bednarek jest właśnie czymś takim najlepszym…

Fabuła słodka jak miodzik

Kudełek i Grubełek to dwa sympatyczne kłębuszki kurzu (tak, właśnie kurzu!), zamieszkujące w szparze pod podłogą. Ich bytowanie jest raczej spokojne i wesołe, a raczej byłoby takim gdyby nie straszliwy odkurzacz czający się niczym Smaug,  w czeluściach mieszkania sympatycznej pani Cecylii. Oba kłębuszki to jednak ciekawe istotki i wspólne bytowanie w przytulnym mieszkanku pod podłogą łączą z odbywanymi co jakiś czas, pełnymi przygód, wyprawami po mieszkaniu przyjaznej staruszki. Czy można chcieć więcej dla maluchów uczących się czytać? Sam pomysł może zaintrygować zaś przepiękne ilustracje z pewnością przykują ich uwagę.

Skrojona na miarę

Taka właśnie jest ta książka. Objętością literacką równa jest recenzji, która w tej chwili Państwo czytacie, ale tak właśnie powinno być. Sześcioletnie dzieci z trudem przyswajają dłuższe treści, więc pozycja zawierająca nieco powyżej 2500 znaków jest dla nich idealna. Litery o dużej czcionce, proste, krótkie zdania i logiczna, ciekawa historia połączone z idealnie dobrana do opowieści, grafiką, tworzą całość bardzo atrakcyjną dla kilkuletniego dziecka.

W tej bajce trudno się do czegokolwiek przyczepić. Tak pomysł jak i wykonanie oraz oprawa stanowią jedną, fajną i przemyślaną całość, pomagając dzieciom rozwinąć umiejętność czytania ale także rozbudzić ich wyobraźnię i zaszczepic zainteresowanie książkami.

Osobiście bardzo cenię takie nietypowe, ale i oryginalne, pozbawione współczesnych dziwactw, podejście do literatury dziecięcej. Dawniej był Dzięcielinek i krasnal Hałabała, dzisiaj są Kudełek i Grubełek, ale to nadal, tak jak poprzednicy, sympatyczni i przyzwoici goście.